Czarek Samuel K.

piątek, 5 grudnia 2014

Jedenasty wiersz o ptaku




Może jeszcze nic nie zapowiada śmierci
a tu już zaczyna się toczyć 
pierwsza myśl
pierwsza ciemna wiedza
o ukrywaniu się w sobie

To w kopalniach które już w tobie jest głębia
jak w niepamięci nie wiadomo czyjej
na duszącego oddechu 
pęka ciemna ściana

Wołasz w czerń zamulonych żył
a odzywa się stwardniały pokład
na marskościach na zrostach na guzach
na twarzach wywłaszczonych z podobieństw
rośnie w kamieniu korytarz
kraj to daleki wciąż mądrzejszy od wzroku
pełen dywagacji odleżałych puent
których sens zabrała woda gruntowa i deszcz

Rozkład jest pluskaniem sekund
Proszę o rękę - woła przyszły kamień
zatańczę z kością z ciebie
która zdeterminowana była wcześniej
od miejsca po zębie czy oku

Więc oglądasz się i rozpoznajesz zdziwienie
że jesteś już domieszką do tynku
cieniem po kresce na spękanej ścianie
i że jakiś człowiek brnie przez zmierzch twojej tożsamości
aby odgryźć z ciebie mądrość Salomona
aż do wizerunków w oku Boga 







18 komentarzy:

  1. tak się zawziąłem na ten wiersz, że mi całkiem siadł lapek, jak co piszcie na email. aberlour60@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Miał być wiersz o pięknie wyszedł o Wiekuistym Panie

    OdpowiedzUsuń
  3. nadal mi zimno. Może napiszę Dwunasty wiersz o ptaku, a może nie, nie wiem. Nic już nie wiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głęboki wiersz i piękna muzyka ( jak zawsze)

      Napisz,oczywiście napisz. Nie musisz nic wiedzieć wystarczy chcieć :)


      Basia

      Usuń
  4. daj mi skrzydła Panie aniele ptaków, Boże. Albo mi zabierz światło z oczu

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu byłe na dlugim spacerze plażą, nad moim morzem, a nadal mi zimno. zimno mi

    OdpowiedzUsuń
  6. Sam to czasem tak bywa.... Ale ciepłe myśli odganiają i odgonią to zimno,.A o pisanie się nie troszcz. Słowa same przyjdą wtedy,kiedy będzie ich pora :)

    Basia

    OdpowiedzUsuń
  7. nikogo, Nikogo nie można zmusić do uczestwnictwa w pak podłym życiu jak moje

    OdpowiedzUsuń
  8. niem napiszę Dwunastego wiersza o ptaku, nie bo nie, jest mi zbyt zimno

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiekuisty Panie, Królu świata i nieba, Sprawiedliwy ponad sprawiedliwością, Dokończ. Jest mi zimno.

    OdpowiedzUsuń
  10. Już napisałam email. Ale i tu się odzywam,bo nie wiem gdzie zajrzysz najpierw. Nie pokazuj tego wpisu. Cokolwiek się dzieje rozmawiaj ze mną. ,Jestem i podaję ci z daleka rękę :)

    Basia

    OdpowiedzUsuń
  11. Sam, wystarczy znaleźć ciepłe dłonie drugiego człowieka ..., one ogrzeją. Ty ..., tylko Ty wiesz o czym myślę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Martwię się,że nie napisałeś już nic. Bo jeśli nie możemy się połączyć telefonicznie,to mozemy coś innego zrobić w tym kierunku. Nie wiem,dlaczego nie udaje ci się do mnie zadzwonić? Ale pisz - mów do mnie pisząc. Bo przecież słyszę ile w tobie jest rozterki i wszystkiego co za tym.. Nie zostawaj z tym wszystkim sam w sobie !

    Basia

    OdpowiedzUsuń
  13. Basiu no i ja nie rozumiem, mam 2 tel stacjonarny i kom, niby wszystko dzaiała jestem rozproszony i pogubiony ze sobą

    OdpowiedzUsuń